28 sty 2021

AWFiS w gronie wybitnych jednostek naukowych

Pozyskane środki na długo oczekiwane inwestycje, wysokie miejsce w rankingu szanghajskim, czołowe lokaty w rankingu „Perspektyw” i prowadzone na szeroką skalę płatne badania zlecone – to tylko niektóre osiągnięcia minionego roku, którymi może się pochwalić Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu. 2020 rok podsumujemy wspólnie z prof. dr hab. Pawłem Cięszyczkiem, rektorem AWFiS, który zdradził nam również niektóre plany na rok 2021.

 – Rektorem jest Pan dopiero od wiosny, ale myślę, że jest to już odpowiedni czas, żeby poczynić pierwsze podsumowania…

 – Jak wszyscy wiemy, był to rok szczególny, dlatego cieszę się, że nasza uczelnia w miarę sprawnie funkcjonowała w czasie pandemii. „W miarę”, ponieważ żadnej polskiej uczelni nie ominęły skutki pandemii koronawirusa. Mniejsze wpływy z wynajmu naszych obiektów, problemy z procedurami czy zdalne nauczanie, do którego na początku pandemii nie byliśmy przygotowani. Pierwsze dni pandemii były dla nas trudne, ale udało się nam sprostać nowym wymaganiom, przed jakimi postawiły nas te nieprzewidziane zawirowania. Mogę wręcz pochwalić naszą AWFiS, gdyż niejednokrotnie inne uczelnie w kraju korzystały z wypracowanych przez nas wzorców i rozwiązań. Oczywiście i my korzystaliśmy z modeli i procedur zastosowanych w innych szkołach wyższych.

W 2020 roku Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu, po pewnych perturbacjach, zaczęła odzyskiwać swój dawny dobry wizerunek. Dzięki temu w ostatnich miesiącach udało się nawiązać współpracę z partnerami zarówno publicznymi, jak i prywatnymi. Wiele podmiotów zaczyna dostrzegać nas jako dobrych partnerów do realizacji ciekawych przedsięwzięć biznesowych i naukowych.

 – Czy po tym stosunkowo krótkim okresie zarządzania uczelnią jest Pan w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy nauka straciła wybitnego naukowca, czy może uczelnia zyskała dobrego menadżera?

 – Nie uważam się za wybitnego naukowca. Staram się utrzymywać dotychczasowy poziom mojej działalności naukowej, ale przychodzi mi to coraz trudniej. Dzień przed naszą rozmową udało mi się skończyć ostatni rozdział książki Genetyka sportowa. Mam nadzieję, że będzie to interesująca pozycja na rynku wydawniczym. Co do drugiej części pytania, życie i czas pokażą, czy okazałem się dobrym menadżerem. Na taką ocenę przyjdzie czas na koniec mojej kadencji.

Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku jest uznaną w swojej kategorii jednostką w kraju. W aktualnym rankingu szanghajskim zajmuje wysokie miejsce wśród 300 najlepszych uczelni sportowych na świecie, co jest dowodem na to, że należymy do europejskiej czołówki. Utrzymanie tak wysokiej pozycji wymaga dużego wysiłku od wszystkich pracowników uczelni. To praca zespołowa. Patrząc na zaangażowanie naszych pracowników, optymistycznie patrzę w przyszłość. Z każdym dniem tworzymy naprawdę coraz lepiej zgrany zespół.

 – Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, ale wielu Czytelników na pewno interesuje sytuacja finansowa gdańskiej uczelni.

 – Pandemia niesie ze sobą wiele obaw i niewiadomych. Sądziliśmy, że nasze finanse ucierpią. Wspominałem chociażby o mniejszych wpływach z opłat za wynajem naszych obiektów. Do tego doszły drastyczne cięcia dochodów z wynajmów lokali. Udało nam się jednak utrzymać płynność finansową. Co więcej, spłaciliśmy ostatnie, największe raty kredytu, który był zaciągnięty między innymi na termomodernizację budynków. Nie ukrywam, że było to ogromne obciążenie dla naszego budżetu. W ostatnim czasie pozyskaliśmy z kolei środki finansowe, które mam nadzieję, pozwolą nam rozpocząć procesy mające poprawić jakość pracy i studiowania w AWFiS. Mam tu na myśli chociażby 2,3 miliona złotych z tarczy antykryzysowej, które planujemy przeznaczyć na modernizację domu studenta. Kolejne 650 tysięcy złotych otrzymaliśmy z rządowego projektu „Narodowa Reprezentacja Akademicka”. Wymiernych dla stanu naszych finansów sukcesów na koncie AWFiS jest jednak dużo więcej i śmiem twierdzić, że to dopiero początek. Bardzo prężnie i efektywnie działają pracownicy zajmujący się pozyskiwaniem pieniędzy z projektów, dyrektor finansowy pan Mirosław Kulig wprowadził żelazną dyscyplinę finansową, w końcu nasi naukowcy składają coraz więcej grantów i prowadzą coraz więcej projektów, w tym komercyjnych. Zoptymalizowaliśmy w dużym stopniu nasze koszty – tu podziękowania dla zespołu pracowników kierowanych przez dyrektora administracyjnego pana Sławomira Polańskiego. Swoje zrobili też dziekan Piotr Makar i jego współpracownicy, zmniejszając w znacznym stopniu kosztochłonność naszych działań dydaktycznych. Ten coraz lepszy obraz naszych finansów, to naprawdę wyczuwalne w coraz większym stopniu bezpieczeństwo naszego dalszego funkcjonowania, to zasługa wszystkich pracowników AWFiS. Bardzo wszystkim za tę pracę dziękuję. Mam nadzieję, że rok 2021 będzie dla nas naprawdę udany.

Jak już mówimy o działaniach zaplanowanych na 2021 rok, to co czego nowego możemy spodziewać się na Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu?

 –Koniec ubiegłego roku był czasem wytężonej pracy naszego Biura Zamówień Publicznych. Udało się ogłosić kilka przetargów. Jeden z nich dotyczy remontu budynku C, a więc między innymi dużej części Domu Studenta czy dawnej stołówki, do której w przyszłości przeniesiona zostanie uczelniana biblioteka. Drugi z ogłoszonych przetargów dotyczy uruchomienia w naszych obiektach ogólnodostępnej sieci wi-fi. Rozstrzygnięto przetarg na prowadzenie naszej uczelnianej stołówki. W kwestii organizacyjnej naprawdę bardzo dużo się dzieje i mam nadzieję, że dziać się będzie jeszcze więcej.

Co do dużych inwestycji, to trwają właśnie rozmowy z przedstawicielami gdańskiego ratusza w sprawie możliwości wspólnej modernizacji, a nawet rozbudowy naszej hali widowiskowo-sportowej. O szczegółach będę mógł powiedzieć więcej w momencie doprecyzowania wszystkich spraw, ale mam nadzieję na bardzo pozytywne dla naszej uczelni rozwiązania. Staramy się też na pozyskanie środków na modernizację naszych obiektów sportowych. Tu też mam nadzieję na dobre wiadomości.

 – Podejrzewam, że pozytywne zmiany czekają nas również w kwestii nauki i dydaktyki.

 – Najbliższe miesiące poświęcimy na przygotowania do parametryzacji, która będzie prowadzona prawdopodobnie w 2022 roku. Dla niezorientowanych wspomnę tylko, że parametryzacja to nic innego, jak ocena naszej uczelni, której zwieńczeniem jest otrzymanie kategorii naukowej A+, A, B lub C. Aktualnie posiadamy wysoką kategorię A i bardzo chciałbym, żebyśmy ją utrzymali. Z polskich uczelni sportowych tylko AWF Katowice i AWF Wrocław są na tym samym poziomie. Zadanie postawione przed prorektorem ds. nauki prof. AWFiS, dr hab. Agnieszką Maciejewską-Skrendo i pracownikami Działu Nauki oraz biblioteki AWFiS jest naprawdę bardzo trudne. Na ocenę parametryczną wpływa kilka czynników. Przede wszystkim jakość publikacji naukowych. Mam nadzieję, że rok 2021 będzie obfitował w te najbardziej wysoko punktowane prace, czemu przysłużyć się ma się wdrożony niedawno system motywacyjny. Pisanie prac to oczywiście rola naszych naukowców, ale zebranie informacji o tych osiągnięciach w jedną całość i dobre zaprezentowanie w ankiecie parametryzacyjnej to zadanie Działu Nauki i biblioteki. Wracając do parametryzacji, oprócz publikacji pod uwagę brane są granty, prace zlecone, oddziaływanie ze środowiskiem społeczno-gospodarczym i wiele innych czynników. Sukces zależy od tego, na ile uda się nam w jeszcze większym stopniu rozbudzić potencjał naszych pracowników, a ten jest w mojej ocenie ogromny, lecz nie do końca wykorzystany.

Co do dydaktyki, po wielu latach decydujemy się na rozbudowę naszej oferty kształcenia. Chcemy otworzyć aż trzy zupełnie nowe kierunki studiów, tj: diagnostyka sportowa, kosmetologia i bezpieczeństwo wewnętrzne oraz drugi stopień terapii zajęciowej. Trwają także rozmowy z Akademią Marynarki Wojennej o możliwości wspólnego prowadzenia kursów oficerskich, których absolwenci znaleźliby pracę w służbach mundurowych. Wprowadzamy nowe specjalizacje, chcemy rozbudować ofertę studiów podyplomowych. W sprawach związanych z dydaktyką prorektor ds. kształcenia prof. AWFiS dr hab. Barbara Duda-Biernacka ma również pełne ręce roboty.

 – Dziękuję za rozmowę.