Trójmiejscy żeglarze na podium Pucharu Świata.

08.05.2018

Dominik Buksak (AZS AWFiS Gdańsk) i Szymon Wierzbicki (AZS Poznań) wygrali prestiżowe regaty w Hyeres, które zaliczona są do cyklu żeglarskiego Pucharu Świata. Polska załoga okazała się we Francji najlepsza w olimpijskiej klasie 49-er. Piąte miejsce w tej specjalności zajęła inna akademicka załoga - Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński. Sukcesów tradycyjnie nie zabrakło w windsurfingowym RS:X. Wśród pań triumfowała Zofia Klepacka (Legia Warszawa), a Małgorzata Białecka (SKŻ Ergo Hestia Sopot) stanęła na najniższym stopniu podium.


Dominik Buksak (AZS AWFiS Gdańsk) i Szymon Wierzbicki (AZS Poznań) osiągnęli życiowy sukces. Zwyciężyli w prestiżowych regatach, które w klasie 49-er zgromadziły na starcie 40 załóg. Polacy sukces zawdzięczają równemu żeglowaniu. Wygrali jeden z 8 wyścigów, ale dzięki temu, że uniknęli wpadek, poza jedną, która została anulowana przez tzw. odrzutkę (31. miejsce) oraz wykazali się odpornością psychiczną, stanęli na najwyższym stopniu podium.

Dość powiedzieć, że w ostatnim, punktowanym podwójnie wyścigu aż cztery z dziesięciu jachtów popełniły falstart. Tym samym automatycznie na ich konto powędrowało po 22 punkty karne. Natomiast nasi reprezentanci spokojnie osiągnęli metę na 5. lokacie, co dało im zwycięstwo w klasyfikacji generalnej i to z przewagą aż 11 punktów nad najgroźniejszymi rywalami, którymi okazał się nowozelandzki duet Dunning Beck/Gunn.

W tej samej klasie na 5. miejscu uplasowali się Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński (AZS AWFiS Gdańsk). Dwukrotni olimpijczycy do podium stracili 7 punktów, a do młodszych kolegów reprezentacyjnych aż 20. Zabrakło im wyższych pozycji w poszczególnych biegach, gdyż żadnego z nich nie ukończyli z wyższą lokatą niż 6.

W męskim RS:X rywalizowało 50 zawodników, którzy rozegrali 12 wyścigów. Liderem biało-czerwonych, podobnie jak na początku miesiąca, na Majorce był Paweł Tarnowski. Jednak tym razem deskarzowi SKŻ Ergo Hestia nie udało się wygrać regat, co było jego udziałem w Pucharze Europy. We Francji Polak żeglował nierówno. Przedostatniego dnia regat przebił się z 13. na 5. miejsce i miał nawet szanse na podium, ale po wyścigu medalowym spadł na 7. lokatę. Tyle samo punktów zgromadzili także zawodnicy z miejsc 5-6, ale wyżej od naszego reprezentanta byli w ostatnim starcie. Do "pudła" zabrakło zaś Pawłowi 9 punktów.

Na 12. miejscu regaty ukończył były mistrz świata i czwarty zawodnik ostatnich igrzysk olimpijskich - Piotr Myszka (AZS AWFiS).

źródło: jag - https://sport.trojmiasto.pl

 

 

 

Wróć