Rosja triumfatorami Dworu Artusa. Polska siódma.

18.01.2015

W niedzielę do turnieju drużynowego zgłosiło się 17 zespołów. Paweł Kantorski postawił na doświadczenie. Do drużyny wyznaczył: Knop, Chlewińska oraz Martynę Synoradzką i Małgorzatę Wojtkowiak (obie AZS AWF Poznań). Te dwie ostatnie w sobotę nie walczyły, gdyż dzień wcześniej nie przebrnęły przez indywidualne kwalifikacje.

W 1/8 finału biało-czerwone pokonały Kanadę 45:42. O zwycięstwie przesądziły gdańskie florecistki. Losy spotkania zmienił Knop, która weszła na planszę przy 23:27, a po walce z Shannon Comerford wyprowadziła drużynę na prowadzenie 35:33. Natomiast w ostatniej walce meczu Chlewińska, choć przegrywała 41:42, w ciągu 20 sekund zadała pięć trafień.

W ćwierćfinale Polki stanęły naprzeciw Włoszkom, wysoko przegrywając 31:45. Mistrzyniom olimpijskim i świata dotrzymały kroku tylko w pięciu z dziewięciu walk.

Chlewińska zrehabilitowała się za wysoką porażkę w pojedynku numer dwa z Errigo, po którym było 5:10 i po boju z Batini wyprowadziła nas zespół na prowadzenie 17:16. Następnie Knop tylko jednym trafieniem uległa Vezzali i był remis 21:21.

Polki pogrążyła kiepska dyspozycja Synoradzkiej, która w czterech ostatnich walkach aż dwukrotnie wychodziła na planszę, przegrywając kolejno: 1:9 z Errigo i 0:5 z Batini.

W meczach o miejsca 5-8 biało-czerwone mierzyły się z Azjatkami. Najpierw przegrały z Koreą Południową 31:43, a na zakończenie turnieju pokonały Chiny 42:25.

Pierwsze z tych spotkań Polki przegrały już po sześciu walkach, gdy było 11:30. Trzy zwycięstwa na koniec meczu pozwoliły jedynie zniwelować rozmiary porażki.

Natomiast na pożegnanie z Gdańskiem nasze florecistki wygrały osiem z dziewięciu pojedynków z Chinkami i ich dominacja ani przez moment nie była zagrożona.

W Dworze Artusa 2015 triumfowały Rosjanki. Larisa Korobiejnikowa, Aida Szanajewa, Inna Deriglazowa oraz Julia Biriukowa w finale pokonały USA 44:35. Amerykanki i tak miały powody do zadowolenia, gdyż w półfinale odprawiły Włoszki 45:36.

Ostatecznie te ostatnie zajęły trzecie miejsce po sukcesie w małym finale nad Niemkami 45:41.

KOLEJNOŚĆ TURNIEJU DRUŻYNOWEGO DWÓR ARTUSA 2015
1. Rosja
2. USA
3. Włochy
4. Niemcy
5. Korea
6. Francja
7. Polska
8. Chiny
9. Ukraina
10. Kanada
11. Węgry
12. Japonia
13. Hong Kong
14. Brazylia
15. Rumunia
16. Szwecja
17. Turcja

Galeria zdjęć - fot. Beata Zarach

W polskim florecie na razie nie ma zawodniczek klasy Anny Rybickiej, która jeszcze dwa lata temu w Gdańsku potrafiła dojść do 6. miejsca, w 2012 roku była siódma, a najlepszy wynik w turnieju indywidualnym zanotowała w tych zawodach w 2007 miejscu, gdy stanęła na najniższym stopniu podium.
tl_files/awf/newsy/01-2015/2.jpg
38-letnia zawodniczka została pożegnana w niedzielę, odbyła się ceremonia związana z oficjalnym zakończeniem przez nią kariery.

Florecistka w szermierce była od 1988 roku, reprezentowała wyłącznie barwy AZS AWFiS. Dwukrotnie startowała na igrzyskach olimpijskich (1996, 2000), zdobywając w Sydney srebrny medal w drużynie.

Przez wiele lat była również kapitanem polskiego zespołu, który z jej udziałem sięgnął m.in. po pięć medali mistrzostw świata ze złotem w 2003 roku na czele, czterokrotnie stawała na podium mistrzostw Europy, w tym dwukrotnie na jego najwyższym stopniu (2002, 2003) oraz wygrała klasyfikację generalną Pucharu Świata w sezonie 2003/04.

Natomiast indywidualnie popularna "Ryba" była m.in. mistrzynią świata kadetek (1994) i juniorek (1997), a w seniorkach dwukrotną brązową medalistą mistrzostw Europy (1997, 2004) oraz czterokrotną mistrzynią Polski (1993, 1995, 1998, 2005).

tl_files/awf/newsy/01-2015/4.jpg

Wróć